Filozofia ocalenia Przyjazny i bezpieczny świat

Filozofia – cóż filozofia nie ma jednego ojca ani jednej matki. Jest zbiorem doktryn filozoficznych, które rodziły się przez wieki jest też odzwierciedleniem myśli wielu wybitnych filozofów. Aktualnie mimo dużej ilości wykształconych filozofów nie ma ani jednej doktryny filozoficznej, która miałaby siłę rażenia i zaistnienia w świadomości ludzi jako myśl przewodnia. Być może zaistnieją inni współcześni filozofowie, którzy znajdą nowe hipotezy i propozycje dla naszego świata. Jak na razie taką propozycję chciałbym również przedstawić ja, jako nieznany nikomu filozof amator, wychodząc z założenia, że człowiek, który jest naturalnym odkrywcą nie musi być uczonym.

Jak wiadomo filozofia zawsze wyprzedzała naukę i wytyczała jej kierunki tak by w danej epoce znaleźć uzasadnienie dla swoich hipotez lub tworzyć teorie, które nauka dopiero weryfikowała. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach dużego chaosu informatycznego i natłoku powtarzających się hipotez, nic nie jest dopowiedziane do końca i najlepsze idee giną niezauważone lub sprawiają za dużo wątpliwości, których nikt nie chce roztrząsać i weryfikować. We wszystkich starożytnych filozofiach z małymi wyjątkami dominuje wątek wiary w siły przyrody i w bóstwa. Innym tematem nadrzędnym był wątek powstania naszego świata, - pojęcie wszechświata narodziło się w nauce i w filozofii trochę później. Jak powstał nasz wszechświat świat i jaka była pierwotna przyczyna wszystkiego, dociekaniem tego zajmowało wielu filozofów we wszystkich epokach. Przyczynę, dla której powstał wszechświat i życie nazwano „arche”. Trzeba powiedzieć prawdę, że poszukiwania „arche” się nie powiodło ale mimo to filozofowie starożytni byli blisko odkrycia uniwersalnych prawd i je akcentowali i opisywali. Nie zmieni to mojej opinii, że byli na dobrej drodze i odkrycia wielu zasadniczych dla filozofii hipotez, które w dalszej perspektywie przyczyniły się do rozwoju wielu dziedzin wiedzy. To świadczyłoby o wielkim geniuszu tych filozofów, których wymienię w rozdziałach mojej książki „Filozoficzna Epopeja”

W jednym zdaniu nie da się omówić historii filozofii, dlatego przejdę do tematu ważniejszego dla mnie i mam nadzieję dla czytelnika, jest nim filozofia 21 wieku, której jestem, mam nadzieję, prekursorem. Tytuł jest mocno wyzywający i prowokujący i taki był w moim zamierzeniu. Moja filozofia jest antytezą dla filozofii stricte teoretycznej i akademickiej, chociaż nie potępiam żadnej z teorii, gdyż jest to zawsze produkt myśli ludzkiej, którą trzeba uszanować i uznać bądź ją odrzucić.

W podświadomości człowieka drzemią różne wariacje i szaleństwa jeżeli chce się być normalnym nie należy ich budzić. Człowiek jest najdoskonalszą przetwórnią, z produktów o krótkim czasie trwałości wytwarza substancję, która jest niezniszczalna i nazywa się duszą lub ciałem astralnym.

 
  • Jaka Przyszłość

Czy takie perspektywy są realne i możliwe do wykonania przekonamy się w niedalekiej przyszłości przy rozwiązywaniu problemów globalnych, również tych wywołanych przez siły przyrody. Wtedy, będzie potrzebne zaangażowanie dużych sił ludzkich i środków, aby likwidować szkody powstałe w ich wyniku. Warto się zjednoczyć nie tylko na takie tragiczne w skutkach wypadki, ale także do budowania nowej lepszej rzeczywistości, oraz cywilizacji kosmicznej o wysokim stopniu rozwoju.