Szanujmy wspierajmy i kochajmy piękne i mądre idee a one nam się odwzajemnią tym samym.

Inna hipoteza ludzkiej genealogii

Przypuszczalnie jesteśmy potomkami zwierząt człekokształtnych, a więc trochę wyróżniających się wyglądem i budową ciała. To co naprawdę wyodrębniło nas od zwierząt to pojemność mózgu i zatem łatwiejsze uczenie się i zapamiętywanie. Walka o przetrwanie prawdopodobnie była tym czynnikiem, który najlepiej aktywizował pracę mózgu i dostosowywał do nowych wyzwań jakie musiały być podejmowane w zmieniających się warunkach pogodowych. Dostosowywanie do nowych warunków życia to proces ciągłego przeobrażania i doskonalenia, który nazywamy emergencją. Dzięki tym procesom człekokształtni wyszli przed szereg i mogli powoli podporządkowywać przyrodę i z niej korzystać.

Czy na te procesy miały wpływ siły wyższe lub jakaś wyższa inteligencja? Te pytanie jak i inne trzeba zostawić bez odpowiedzi bo jest to pytanie retoryczne. Być może cały nasz świat jako ziemia z całą przyrodą została zaprojektowana przez wysoko rozwiniętą cywilizację kosmiczną. Być może celowość tworzenia świata zwierzęcego polegała na daniu szans danym osobnikom na proces ewolucyjny, który był wpisany w ten projekt. Możliwości tej cywilizacji w tworzeniu życia doskonałego mogły być też ograniczone. Zjawisko emergencji ma to do siebie, że wszystkie czynniki zarówno zewnętrzne jak i natury wewnętrznej, psychologicznej mają działanie doskonalące dany byt fizyczny. Być może uduchowienie człowieka było wynikiem skrzyżowania praczłowieka z osobnikami morfinicznymi pół materialnymi. Być może byli to biblijni aniołowie. (opis w rozdziale pt. mity i prawda o wielkich cywilizacjach). Nasuwają się też pytania natury techniczno technologicznej W jakim czasie było tworzone życie na ziemi i jakimi metodami, czy to były metody, które znamy jak inżynieria genetyczna czy metody bardziej wyrafinowane polegające na formowaniu materii z odpowiedniej energii i przekształcaniu jej do pożądanego stanu i uzyskania odpowiedniej formy. Należy przyjąć, że cywilizacja, która była obecna w tworzeniu naszego świata realizowała dalekosiężne plany których możemy się domyślać. Nasza ziemska cywilizacja musi iść śladami tamtej cywilizacji, której już nie ma. Musimy poznać cele i wszystkie aspekty popełnionych błędów, które przyczyniły się do zagłady tej cywilizacji. Musimy zdać sobie sprawę, że tamta cywilizacja przewyższała naszą co najmniej tysiąc razy pod względami nauki techniki i technologii. Na to, żeby wypracować taki poziom mamy zaledwie 1200 lat., Nasza cywilizacja z powodów głupoty ludzi straciła w zasadzie swoje szansę aby się stać wysoko rozwiniętą cywilizacją kosmiczną. Oceniam, że żeby przystosować jakąś planetę do zamieszkania przez ludzkość naszej ziemi może braknąć czasu. W rozwikłaniu tajemnicy pochodzenia naszej ziemskiej cywilizacji nie można pominąć badań wybitnych ludzi jak Ericha von Dänikena oraz Zecharii Sitchina, którzy poświęcili swoje życie na rozwikłanie tej zagadki. Trzeba stwierdzić, że jest dużo przesłanek i dowodów na ingerencję w w życie ziemskie przybyszów z kosmosu i powstanie wielu budowli o dziwnym przeznaczeniu. Zostało też wiele rysunków naskalnych, które ewidentnie przedstawiają osobę ludzką w skafandrze, wyglądającym tak jak współczesne skafandry kosmonautów. Należy przypuszczać że wiele dowodów dokumentów opisów mających w swojej treści prawdę o tych zamierzchłych czasach zostały spalone i zniszczone przez inkwizycję. Dokumenty na istnienie związku ziemian z cywilizacją kosmiczną mogły być niewygodne i podważyć wiarę w Boga. Nie można zatem wykluczyć obecności kosmitów w różnych okresach kształtowania się człowieka na ziemi. Zdecydowanie należy wykluczyć istnienie autonomicznie wysoko rozwiniętej cywilizacji na ziemi. Dowodem, który się zachował i jest w Muzeum Archeologicznym Pałacu Topkapi w Stambule a jest nim „zielona mapa białego lądu”. Jest to mapa pochodząca z 1513 roku i należała do tureckiego kartografa admirała Piri Ibn Hadzi Memmeda, zwanego Piri Rejsem. Jednoznacznie naukowcy potwierdzili, że mapa jest autentykiem, przedstawia ona kontury kontynentu amerykańskiego, Antarktydy ze wszystkimi detalami górami zatokami i dolinami w taki sposób jakby twórca posłużył się obrazem zachodniej półkuli widzianym z orbity pozaziemskiej.
Autor nie mógł znać szczegółów, które nanosił sporządzając tą mapę bo w tym czasie kontynent południowy był nie zbadany bo był skuty lodem. Precyzyjne odwzorowanie Antarktydy byłoby możliwe tylko wtedy gdyby były w tym czasie dostępne przyrządy pomiarowe do mierzenia długości i szerokości geograficznych, które zostały wynalezione pół wieku po tym jak Piri Rejs sporządził tą mapę. Autor wykonywał swoją mapę na podstawie dwudziestu map pochodzenia starożytnego z czasów Aleksandra Wielkiego. Do tych fenomenów możemy zaliczyć kamienny kompleks Stonehenge w Wielkiej Brytanii, którego nie można inaczej wytłumaczyć bez uznania kontaktów kosmicznych naszych praojców. Te przykłady są jedne z wielu, które wskazują na to, że nasza ziemia była odwiedzana przez kosmitów. Nie znaczy to, że jest odwiedzana nadal w naszych współczesnych czasach i bez możliwości identyfikacji. W czasach gdy nasze promy kosmiczne przemierzają ogromne przestrzenie i niedługo dotrą do Marsa, spekulacje o UFO są nielogiczne. Jeżeli by istniała cywilizacja kosmiczna w naszym wszechświecie, nie miała by żadnych powodów, żeby być anonimową. Bez względu na to jak powstała inteligencja ludzka i czy było to dzieło przypadku czy obliczony na miliony lat eksperyment naukowy wysoko rozwiniętej cywilizacji kosmicznej czy działanie tuningowe już istniejącego praczłowieka nie jest tak ważne dla ludzkości naszego świata. Ważne by nasza inteligencja szła w dobrym kierunku i się rozwijała, chociażby na zasadzie emergencji. Inteligencja ludzka w stanie wyższej świadomości i konieczności znajdzie potrzebne rozwiązania i rozwikła zagadkę naszej genealogii. Inteligencja którą trzeba rozwijać i ustawicznie podnosić na wyższy poziom potrafi zadbać o przyszłość i jakość naszego świata a być może całego wszechświata.

  • Definicja nadświadomości

Nadświadomość jest naszym wirtualnym mózgiem jakby przedłużeniem naszej pamięci, która w formie kwantowej dociera do tego kosmicznego serwera. Jest ona naszym zapasowym mózgiem, który w każdej sytuacji potrafi zarządzać też funkcjami organizmu. Taki system jest możliwy wtedy, gdy nasz mózg jako emiter kwantowy jest w stałej łączności z nadświadomością. Nadświadomość jest inteligencją naszego bytu energetycznego wywodzącą się z doświadczenia bytu materialnego i jest jego wirtualną kopią. Nadświadomość czuwa nad naszym bytem fizycznym i jest dysponentem energii „wyższego ja” , którą tworzymy przez całe swoje życie. Gdy jest taka potrzeba energia ta może być skierowana na powrót do organizmu w celu dokonania regeneracji całego organizmu lub tylko jakiegoś organu. Taki system jest dublerem naszej świadomości, która stale się rozwija i wszystko, co jest z nią związane trafia do tego kosmicznego serwera. Tak powstaje inteligencja „wyższego ja”, bez której nasze życie nie miałoby szansy przetrwania. Byt energetyczny jest pozbawiony podświadomości i świadomości realnej i dlatego te przymioty, które posiada byt materialny są mu obce. Szczególnie, gdy dotyczy to wszelkich uczuć stanów psychicznych i nerwowych, nie ma też tak zwanego sumienia. Byt energetyczny jest ukierunkowany na zupełnie inną rzeczywistość, której tu na ziemi nawet nie możemy sobie wyobrazić. Nadświadomość, dysponuje ogromną wiedzą pamięcią i inteligencją nie porównywalną z inteligencją bytu fizycznego. To daje ogromne możliwości dla bytu energetycznego w dostosowywaniu do każdych warunków we wszechświecie szczególnie gdy dysponuje ogromną energią „wyższego ja”